W tym wpisie chcę tylko i aż zwrócić w paru słowach Twoją uwagę na przepisy, które wejdą. I warto naszykować się na nie wcześniej, co więcej – warto śledzić powody ich wchodzenia czy to jak zmienia się ich treść. Zajrzyj, żeby nie panikować na ostatnią chwilę.

Co łączy te potencjalnie wchodzące przepisy? Po pierwsze – wejdą na pewno, prędzej czy później. Po drugie – dotyczą osób, które interesują treści z mojego bloga – przedsiębiorców, twórców kreatywnych, działających w Internecie i tak dalej. Omówmy sobie pokrótce – i z linkami – te cztery rzeczy.

Uproszczenia w administracji

A dokładniej, w pełnej nazwie – „ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu uproszczenia procedur administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców”, której projektowaną treść znajdziesz klikając tutaj. O co tu chodzi?

Jakby mało było nam ostatnio różnych Tarcz, czas teraz na Tarczę Prawną 🙂 Jej założenia są na stronie odpowiedniego Ministerstwa, ale pewnie wolisz wersję bardziej skondensowaną i taką masz poniżej. W skrócie chodzi o przyspieszenia w paru dotąd kłopotliwych miejscach naszego styku z państwem.

Stanie się to poprzez wprowadzenie milczącego trybu załatwienia sprawy czy czasem zniesienia dwuinstancyjności. Albo po prostu uproszczonych trybów z urzędami czy elektronizacji tego kontaktu. Tak będzie na przykład jak chcesz dostać książeczkę żeglarską. Lista ustaw „zmienianych zmianą” jest dość długa i jest tam przykładowo ta o ochronie przyrody, obywatelstwie, szkolnictwie wyższym, drogach publicznych, imprezach masowych czy gospodarce nieruchomościami – więc jak widać, grono zainteresowanych pewnie w praktyce obejmie nas wszystkoch. Jest też sport czy prawo lotnicze.

ACTA2

Słynne swego czasu zmiany unijne, które wzbudziły sporo protestów – miałem zresztą o tym wywiad tutajwpis tutaj. Podtrzymuję zresztą swoje zarzuty z 2018 na etapie unijnego projektu, że nie wszystkie pokazane tam pomysły są idealne. Polska zresztą próbowała się stawiać w tej kwestii Unii, ale to już tylko moje wspomnienie na marginesie – skupmy się na tu i teraz.

A „tu i teraz” jest takie, że tę unijną dyrektywę poszczególne kraje jakoś muszą wdrożyć i kombinują w tym kierunku ustawy. Naszą proponowaną treść znajdziesz pod tym linkiem (Projekt ustawy o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz niektórych innych ustaw), a co tam się zapowiada? Przykładowo „wprowadzenie nowego prawa pokrewnego dla wydawców prasy w zakresie korzystania online z ich publikacji prasowych” czy „zapewnienie godziwego wynagrodzenia, w tym wprowadzenie dodatkowego wynagrodzenia dla twórców i wykonawców utworu audiowizualnego z tytułu jego udostępniania w Internecie”, więc warto ogarniać, co tu się kręci.

Ciekawe może być też w związku z hasłami takimi jak korzystanie z utworów w działalności dydaktycznej oraz zwielokrotnianie utworów w celu zachowania dziedzictwa kulturowego. Jeśli jakkoliwek jesteś związany z prawem autorskim – zainteresuj się tymi pracami. A nawet, jeśli nie jesteś – wtrąca się ona choćby w przeglądanie Internetu, więc też warto.

Omnibus

O samym Omnibusie już było na tym blogu w maju – to spora zmiana dla wszystkich czytelników, którzy sprzedają coś przez Internet. Jednak Polska nie zdążyła się uwinąć na czas z wdrażaniem tej unijnej dyrektywy, wobec czego proponowany przyszły kształt „polskiego omnibusa” znajdziesz na stronach sejmu.

Raczej wolę odesłać Cię do tamtego wpisu, bo polska ustawa nie dodaje do unijnych pomysłów jakoś wiele od siebie. Czyli kluczowe będzie przykładowo odpowiadanie przez sprzedawcę za wiarygodność opinii o jego produkcie. Czy to, w jakiej kolejności wyświetlane są różne produkty na stronie je zbierającej z różnych.

Albo „słynne” zaingerowanie w zniżki – po to, by skończyć z ich fałszowaniem przykładowo w okolicach Black Friday. Serio, po prostu zajrzyj tutaj.

Bonus – crowdfunding

Na koniec na marginesie, jeszcze jedno – przepisy, które co prawda już weszły, ale trochę to zostało zagłuszone. Czemu? Odpowiedzią może być sama nazwa ustawy – „ustawa o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom”. Tak, tak – to te przepisy, z których wynikają słynne wakacje kredytowe. Ale właśnie nie tylko!

Jeśli interesuje Cię crowdfunding, a zwłaszcza jego prawne ramy w naszym kraju – zajrzyj tam. Są nowości 😉

Podsumowanie

Poza częścią rzeczy z ACTA2 – gdzie czas na dyskusję był cztery lata temu i brałem w niej także tutaj udział – większość ze zmian może iść w dobrym kierunku. Nie zachwyca mnie może też określanie kolejnej ustawy Tarczą – i to na dodatek Prawną, jakby stawiając prawo w towarzystwie problemów typu inflacja, kryzys, energia itp. No ale dobra, może tak się lepiej „sprzeda”.

W każdym razie zmiany są raczej pożyteczne i warto ich wypatrywać, być na nie przygotowanym z wyprzedzeniem. I liczę, że ten wpis Ci w tym pomoże. Powodzenia!

(Image by PublicDomainPictures from Pixabay)