Zmiana Kodeksu Postępowania Cywilnego – siedem ciekawych fragmentów

Zmiana Kodeksu Postępowania Cywilnego – siedem ciekawych fragmentów

KPC czyli KaPec lub KaPeć to najważniejszy akt dotyczący załatwiania spraw prawnych procesowo, na przykład przed sądem na rozprawach. Szykuje nam się w nim sporo zmian, zobacz kilka według mnie zwłaszcza wartych uwagi.

Ku końcowi zmierzają prace nad ustawą zmieniającą, obecnie krąży ona między Sejmem i Senatem. Pełna treść dostępna jest tutaj. Raczej jej kształt nie zmieni się jednak już znacznie — chyba, że jeszcze zaingeruje Prezydent. Tak czy inaczej, uważam, że warto Ci przybliżyć i omówić kilka fragmentów. A zacznę od takiego, który może namieszać w umowach.

1. „Strony mogą się umówić o wyłączenie określonych dowodów w postępowaniu w sprawie z określonego stosunku prawnego powstałego na podstawie umowy (umowa dowodowa).”
Umowa dowodowa! Zupełna nowość. A więc w postępowaniu gospodarczym — o którym w punkcie 5 – mogę powołać to, że wcześniej się umówiłem inaczej. Z moim przeciwnikiem, jak jeszcze się lubiliśmy, ustaliłem zakaz stosowania określonych dowodów — tak jak wybrałem na przykład Sąd właściwy do rozstrzygania umowy.

2.”Uzasadnienie wyroku sporządza się w sposób zwięzły.”
Ten fragment bardzo dobrze w ogóle obrazuje myśl, jaka stoi za większością proponowanych zmian w KPC — uproszczenie i przyspieszenie. Obecnie w praktyce nieraz czytając uzasadnienia wyroków najpierw omija się fragmenty „kto co napisał w pozwie i co tamci odpisali”, a potem „jaki stan faktyczny ustalił sąd” i przechodzi do części po słynnym „sąd zważył, co następuje”.

A skoro jesteśmy przy uzasadnieniach wyroków…

3. „Pisemne uzasadnienie wyroku sporządza się w zakresie wynikającym z wniosku o doręczenie wyroku z uzasadnieniem.”
Na pierwszy rzut oka nie ma tu jakiejś nowości — ale tylko na pierwszy, bo chodzi o uzasadnienie sporządzane w zakresie. Nie trzeba już będzie uzasadniać całości — jeśli zawnioskuję o uzasadnienie np. kwot w należnych za określone półrocze, Sąd ma mniej pracy i załatwi temat szybciej. A ja dostanę to, co mnie od początku interesowało.

4. „Od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki”
Tutaj tłumaczyć zbyt dużo nie trzeba. Odsetki się należą za opóźnienie w płaceniu — dotąd było tak jedynie od głównej kwoty, teraz dodatkową motywacją do braku obsuw powinno być ich naliczanie też od kwot „pobocznych” jak koszty procesu.

5. Powrót do postępowań w sprawach gospodarczych i… „Przewodniczący i sąd są obowiązani podejmować czynności tak, by rozstrzygnięcie w sprawie zapadło nie później niż sześć miesięcy od dnia złożenia odpowiedzi na pozew.”
Zobaczymy, jak z tym półroczem będzie w praktyce — przy obecnym obciążeniu Sądów to odważne założenie. W każdym razie — tak jak pamiętam sprzed roku 2012 – sprawy między przedsiębiorcami będą miały swoje odrębne postępowanie. Mające się zakończyć w pół roku, uwzględniające wspomnianą już umowę dowodową oraz sporo innych „przyspieszaczy” typu zobowiązywanie stron do nierozdmuchiwania go w trakcie i tym podobne.

A teraz dwie rzeczy o słuchaniu.

6. „Ilekroć ustawa przewiduje wysłuchanie stron lub innych osób, stosownie do okoliczności może się to odbyć przez wezwanie stron do złożenia odpowiednich oświadczeń na posiedzeniu albo wyznaczenie terminu do zajęcia stanowiska w piśmie procesowym lub za pomocą środków porozumiewania się na odległość, o ile dają one pewność co do osoby składającej oświadczenie.”
Trochę to długie prawniczenie, ale tak po ludzku — zamiast jak to niektórzy mówią kogoś „ciągać po sądach” będzie można go wysłuchać na przykład przez Skype. Albo poprosić, żeby napisał swoje stanowisko. To się przyda, bo nieraz jest tak, że na przykład świadek przybywa nic nie wiedząc o sprawie – wszyscy włącznie z nim woleliby to po prostu przeczytać.

7. „Nie jest wymagane zezwolenie sądu na utrwalanie przez strony lub uczestników postępowania przebiegu posiedzeń i innych czynności sądowych, przy których są obecni, za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk.”
Co prawda dalej jest napisane, że obowiązkiem będzie o tym poinformować — ale będzie można sporządzać „własny protokół” rozprawy. I słusznie — po co przedłużać wnioskowaniem przez stronę o nagranie, opłacaniem tego i korespondencją w obie strony. W dodatku te nagrania protokołów rozpraw są na płytach CD i przyznam, że coraz trudniej było mi znaleźć narzędzia do ich odtworzenia 😉

Podsumujmy.

Zmian jest naturalnie sporo więcej, a wybranie przeze mnie tych jako najciekawszych jest subiektywne. Widać jednak, że może to zmierzać w godnym uwagi kierunku i prace na ten temat warto śledzić.

Dzięki, że mnie odwiedziłeś 🙂
prawo2