Dodatkowa godzina dnia – polecam sprawdzić 10 piosenek

Dodatkowa godzina dnia – polecam sprawdzić 10 piosenek

Dziś bez prawniczenia. Pewnie ten dzień Ci się dziwnie rozwleka, nieraz przyłapujesz się na tym, że myślałeś, że jest później. Z tym pozornym nadmiarem czasu można nic nie zrobić, a można poznać trochę ciekawej nowej muzyki – po to zapraszam na przykład do siebie.

I bez przedłużania, bo to nie moja pisanina będzie clue tego wpisu – bardzo zachęcam do zbadania tych 10 utworów i gwarantuję, że co najmniej część z Tobą zostanie na dłużej.

1. Takloopnie

No już za samą nazwę można polubić, a jeszcze jak oczaruje Cię głos tej Pani oraz uroczy klip, to pozostaniecie bezbronni. Panowie – podobno dziewczyny lubią 😉

2. Mother love bone

Gdyby śmierć wokalisty nie przerwała kariery tego zespołu, na jego pozostałościach nie powstałby Pearl Jam. Byłaby to pewnie strata – ale wielką stratą jest też zakończenie istnienia Mother Love Bone, który był świetnym i zapomnianym  początkiem lubianego przez wielu grunge. Tutaj akurat proponuję balladę, bo co najmniej jedna dziewczyna lubi i nie trzeba dodawać „podobno”.

3. Jun Seba zwany Nujabes

Bardzo lubię reakcje ludzi gdy odpowiadam, że lubię słuchać pewnego japońskiego nieżyjącego DJa. Notabene odkryłem tego wykonawcę dzięki Andrzejowi Tucholskiemu i polecam wizyty u niego. Wybieram ten utwór, bo jest instrumentalny – na sporej części pojawiają się raperzy i nie każdemu musi to pasować.

4. Szesnasty

Ale jak ktoś lubi rap, to polecam ten – mam przeczucie, że każdy jest w stanie poczuć tożsamość choć z jedną linijką tego sentymentalnego i świetnego tekstu. Nie ma tu wiele „bajerów” ani w klipie ani muzyce – ale prawdziwość tych słów trafia do mnie od nowa za każdym odsłuchem.

5. Michael Hutchence

Znany jako wokalista INXS, tworzył też solową płytę – która niestety okazała się jego pośmiertną. Bardzo polecam ją w całości – nie zestarzała się ani trochę, a jej klimat pasuje idealnie na jesień. Wybieram piosenkę najbardziej odległą od tego, z czego był znany w INXS.

6. Let’s go!

Czyli piosenka zespołu Stuck in the sound – już kilka razy traciłem swoje fejbukowe zasięgi, bo wbrew „logice” wrzucałem coś tak niszowego 😉 Jak chcesz mieć dużo lajków, to wrzuć Redhotów – dużo znasz osób, które nie dadzą im lajka? A wracając do piosenki – KONIECZNIE należy obejrzeć ją razem z niesamowitym animowanym klipem, jednym z najlepszych na youtube.

7. Zaklatkowany słoń

Ta piosenka Cage the Elephant jest moją odpowiedzią na „co tam nucisz?” w większości przypadków. Wpada w ucho, a i tekst ma w sobie coś intrygującego.

8. New Pharaos

Nie będę nic pisać – daj się zaczarować.

9. Koniec świata

Prócz pierwszej piosenki mało na tej liście utworów z naszego kraju. Nadrobię to jeszcze tym – bo on jest bardziej polski, niż cokolwiek. Trochę przykra diagnoza narodu, ale prawdziwa i znakomita muzycznie. Bardzo polecam wsłuchanie się w tekst.

10. Pariah

Proszę nie regulować kąta ekranu, ten klip ma tak wyglądać – dlatego nie dałem go jako pierwszy na liście. Słowa Stevena, niesamowity głos Ninet z pewnością przypasują Ci do leniwej jesieni.

Chyba, że rozpędziłem się z tą pewnością?

W każdym razie mam nadzieję, że jeśli zdecydowałeś się posprawdzać te utwory, to część z Tobą zostanie na dłużej. Daj znać, jakie.

A jeśli chcesz poznać trochę więcej mojej wiedzy muzycznej – wpadaj do wpisów tutaj i tutaj.

 

Komentarze

komentarzy